nakrycia na łóżka

Serwis wyszukanych haseł

Mayumi po drugiej stronie lustra, czyli świat w czarno-białą kratkę

Temat: W trosce o pogodę ducha,czyli odrobina humoru na każdy dzień
Syberia. Polak, Rusek, Niemiec i Anglik uciekają na jednych saniach przed watahą wilków. Po jakimś czasie wilki zaczynają ich doganiać. Niewiele myśląc , Rosjanin wypycha Anglika a wilki rozszarpują nieszczęśnika. Po jakimś czasie sytuacja niestety sie powtarza i wilki znów doganiają sanie. Tym razem Rusek wypchnął Niemca. Po chwili wilki znów doganiają sanie na których jest już tylko Polak i Rusek. W tym momencie Rusek wyjmuje strzelbę i zabija wilki. Polak pyta go:
- Dlaczego wcześniej nie zabiłeś tych wilków ?
Na co Rusek wyciąga flaszkę wódki i mówi:
- No co ty? Pół litra na czterech ?!

******************************************
Pięć ważnych rad dla mężczyzny
1. To ważne, aby być z kobietą, która czasem coś ugotuje, a czasem posprząta w domu.
2. To ważne, aby być z kobietą, z którą czasem możesz się pośmiać.
3. To ważne, aby być z kobietą, której ufasz i która nigdy cię nie okłamie.
4. To ważne aby być z kobietą dobrą w łóżku, która ma ochotę być tam z tobą.
5. To ważne, bardzo, bardzo ważne, aby te cztery kobiety nie znały się nawzajem.

******************************************
Wraca mąż do domu i od progu woła do żony:
- Rozbieraj się i do łóżka!
Żona nieco zdziwiona, 20 lat pożycia i nigdy się tak nie zachowywał...
Zaciekawiona wyskoczyła z fatałaszków i do wyrka.
Mąż też raz-dwa pozbył się ubrania , wskakuje do łóżka, nakrywa dokładnie siebie i żonę kołdrą, razem z głowami i mówi:
- Patrz! Zegarek kupiłem! Fluorescencyjna tarcza!

********************************************
Źródło: stwardnieniesmrozsiane.ok1.pl/viewtopic.php?t=253



Temat: Dla gości...by sie nie nudzili
Dowcipy

Góry. Malarz maluje pejzaż. Podchodzi baca, patrzy jak artysta wiernie kopiuje widok i mówi:
- Cholera, ile to się cłek musi namęcyć jak ni mo aparatu!

***

Wraca mąż do domu i od progu woła do żony:
- Rozbieraj się i do łóżka!
Żona nieco zdziwiona, 20 lat pożycia i nigdy się tak nie zachowywał...
Zaciekawiona wyskoczyła z fatałaszków i do wyrka.
Mąż też raz-dwa pozbył się ubrania, wskakuje do łóżka, nakrywa żonę i siebie kołdrą, razem z głowami i pokazuje:
- Patrz! Zegarek kupiłem! Fluorescencyjna tarcza!

***

Kobieta z rana dzwoni do swojego szefa i mówi mu, że nie przyjdzie do pracy, bo jest chora.
- A co pani jest? - pyta szef.
- Mam jaskrę analną.
- Że co!? Czym to się objawia?
- Po prostu nie widzę dziś możliwosci przytoczenia swojej du*y do pracy...
Źródło: elfograd.nmj.pl/viewtopic.php?t=2054


Temat: Kawały
Chińska klątwa


Pewien Chińczyk nakrywa faceta romansującego ze swoją żoną i stawia mu ultimatum:
-Jeśli nie zerwie tego związku, on, małżonek, ześle na niego klątwę trzech chińskich tortur. Facet tylko się uśmiechnął i jeszcze tej samej nocy odwiedził żonę Chińczyka.

Następnego dnia rano budzi go w jego sypialni na drugim piętrze ból w piersiach.
Otwiera oczy i widzi ze leży na nim wielki głaz. Coraz trudniej mu oddychać. A na głazie widnieje napis:
"chińska tortura nr 1".

Uśmiecha się a ponieważ jest silny podnosi kamień i wyrzuca przez okno.
W chwili gdy wypuszcza z rak po drugiej stronie głazu dostrzega informacje:
"chińska tortura nr 2 - prawe jądro jest uwiązane do kamienia".

Facet jest bystry, wiec żeby uniknąć spustoszeń w dolnych partiach ciała, rusza za kamieniem, czyli wyskakuje przez okno.
Kiedy mija futrynę widzi trzecią wiadomość:
"chińska tortura nr 3 - lewe jądro jest przywiązane do nogi łóżka."

Dodano po 9 godzinach 57 minutach:

Młody pirat pyta starego pirata:
- Czemu masz drewnianą nogę?
- Kiedyś płynęliśmy i nagle podpłynął rekin i odgryzł mi nogę.
- A czemu zamiast prawej ręki masz hak?
- Zdobywaliśmy kiedyś inny statek i marynarz, z którym walczyłem, chlasnął
mi dłoń szablą.
- A czemu nie masz jednego oka?
- Spojrzałem w górę i akurat mewa mi narobiła prosto w oko.
- Przecież od tego oka się nie traci.
- No tak... ale to był mój pierwszy dzień z hakiem zamiast ręki.
Źródło: silesia.slask.pl/viewtopic.php?t=190


Temat: "Śmiechu warte"
Wraca mąż do domu i od progu woła do żony:
- Rozbieraj się i do łóżka! hyhy
Żona nieco zdziwiona, 20 lat pożycia i nigdy się tak nie
zachowywał...:kwasny:
Zaciekawiona wyskoczyła z fatałaszków i do wyrka. Mąż też raz-dwa pozbył
się ubrania, wskakuje do łóżka, nakrywa żonę i siebie kołdrą, razem z
głowami i pokazuje:
- Patrz! Zegarek kupiłem! Fluorescencyjna tarcza! :devilred:
Źródło: forum-kynologia.com.pl/showthread.php?t=557


Temat: Dowcipy
Pewien Chińczyk nakrywa faceta romansującego ze swoją żoną i stawi mu
ultimatum: -"Jeśli nie zerwie tego związku,on, małżonek, ześle na
niego klątwę trzech chińskich tortur. Facet tylko się uśmiechnął i
jeszcze tej samej nocy odwiedził żonę Chińczyka. Następnego dnia rano
budzi go w jego sypialni na drugim piętrze ból w piersiach. Otwiera
oczy i widzi, że leży na nim wielki głaz. Coraz trudniej mu oddychać.
A na głazie widnieje napis: "chińska tortura nr. 1". Uśmiecha się a
ponieważ jest silny podnosi kamień i wyrzuca przez okno. W chwili, gdy
wypuszcza z rąk po drugiej stronie głazu dostrzega informację:
"chińska tortura nr 2 - prawe jądro jest uwiązane do kamienia". Facet
jest bystry, więc żeby uniknąć spustoszeń w dolnych partiach ciała,
rusza za kamieniem, czyli wyskakuje przez okno. Kiedy mija futrynę
widzi trzecią wiadomość: "chińska tortura nr. 3 - lewe jądro jest
przywiązane do nogi łóżka
Źródło: betaforum.muratordom.pl/showthread.php?t=5446


Temat: Jaki kolor ścian!! Pilnie proszę o rady!!
Hej!
Nie wiem czy się nie będę powtarzać, ale mam problem :/ Wiem, że moje pytanie nie dot. domów, ale za to dotyczy wnętrza!! :(
Przez najbliższy czas czeka mnie jeszcze ten nieszczęsny wynajem mieszkania... i w związku z tym mam kilka pytań:
1. Na jaki kolor pomalować ściany. Zasłony są niebieskie, nakrycia na łóżko, poduchy też :/
Do tej pory był jakiś chyba taki oranż, tzn. w sumie to były/są brudne ściany :/
2. Co mogę zrobic z podłogą. Jest dywan, też jakiś oranż (ni to pomarańcz, ni to beż, ani nie róż), ale również bardzo brudny. Wyprać? Położony jest na parkiecie, więc chyab nie mozna :(
Zależy mi na jak najmniejszych kosztach -> długo nie zamierzam tu mieszkać, ale chcę żyć przytulnie :oops:
Szukałem wykładzin, ale to są ceny za metr ok. 30 zł :( Za te pieniądze to ja bym mógł mieć panele :cry: Ale szkoda mi inwestować w czyjeś mieszkanie... I tak duuużo za nie płacę :/
Pozdrawiam i dzięki za wszelkie rady!!
Źródło: betaforum.muratordom.pl/showthread.php?t=64400